Wiecie, kiedy odchodzi bliska osoba trzeba wiele czasu, żeby przyzwyczaić się do jej nieobecności. Ile tym razem? Mnie nie była bliska, ale moim bliskim tak...
Smutny to czas, a pogoda jakby utwierdzała w tym smutku. Leje deszcz, niebo jest szare. Oni płaczą, miny mają nietęgie... Wpasowało się idealnie.
Kiedy byłam dzieckiem ktoś powiedział mi, że deszcz jest łzami aniołów. Może coś w tym jest... Tylko czemu tak płaczą?
Śmierć jest zawsze zaskoczeniem, nawet jeśli ktoś choruje i nikt nie daje szansy na przeżycie. Śmierć jest szokiem, dopada nas niespodziewanie, wzbudzając wielkie obawy.
Jak poradzić sobie z brakiem?
Lecz czy można żałować komuś nieba? Tam jest po stokroć lepiej niż tu, na ziemi.
[8]