Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przysłowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przysłowie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 sierpnia 2012

83. Jestem tylko kobietą

... i, jak każda heteroseksualna kobieta, uwielbiam zainteresowanie płci przeciwnej. Zainteresowanie, które przejawia się w różny sposób (byle odpowiedni do sytuacji). Zainteresowanie, które sprawia, że wzrasta poczucie atrakcyjności, a usta bezwiednie rozciągają się w uśmiechu...

Ale nie lubię kokietować, a to jak zachowują się co poniektóre kobiety w stosunku do mężczyzn czasami sprawia, że oczy wychodzą mi na wierzch. I nie tylko mi, facetom kokietowanym też...
Choć nie powiem, co drugi skorzysta. ;-) Na raz.

Czy tego oczekują te kobiety?
Wiem już, że znaczna część... o dziwo nie...
Chcą czegoś więcej, ale nie widzą (!) żadnych analogii w związku ze swoim początkowym postępowaniem.

Poczyniłam wnikliwe obserwacje i "jak Cię widzą, tak Cię piszą" jednak coś w sobie ma... A ja nigdy nie wierzyłam w jakieś zaboboniaste przysłowia.
Chyba czas to zmienić. :-)